Kobieta, którą podziwiasz najbardziej
Gdyby ktoś zapytał Cię dziś, którą kobietę podziwiasz najbardziej na świecie, bez wahania odpowiadasz - to Ona. Twoja Mama. Tylko nigdy nie umiałaś jej tego powiedzieć w twarz. Bywałaś trudna. Irytowałaś się o drobiazgi. Nie mówiłaś „dziękuję", kiedy powinnaś. Ten naszyjnik z dedykacją mówi to wszystko za Ciebie. Pozłacane, splecione serca z wygrawerowanymi słowami „Kocham Cię Mamo" i karta z listem, na który czekała wiele lat. Bez tłumaczenia, bez szukania słów. Wystarczy, że wręczysz.
Co znajdziesz w pudełku
Eleganckie pudełko otwiera się i pokazuje dwa rzeczy obok siebie. Pozłacany naszyjnik ze splecionymi sercami. Jedna połówka mieni się drobnymi cyrkoniami, druga jest gładka jak lustro. Na zewnętrznej krawędzi serc wygrawerowane słowa „Kocham Cię" po lewej i „Mamo" po prawej, pisane delikatnym, pochylonym charakterem. Łańcuszek z regulacją, ciepłe, pozłacane wykończenie 18k.
Obok wisiorka, drukowana karta z dedykacją:
„DLA MOJEJ Mamy, Byłam trudna. Irytowałam się o drobiazgi. Nie mówiłam „dziękuję", kiedy powinnam. Ale gdy ktoś pyta, którą kobietę podziwiam najbardziej, bez wahania odpowiadam - to Ty. Nie ma słów, którymi nadrobię lata milczenia. Pamiętaj, że nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Kocham Cię"
To nie jest grzeczne życzenie. To wyznanie, którego nigdy nie powiedziałaś jej głośno, a teraz dostaje je czarno na białym, by mogła do niego wracać. Wisiorek dostępny w trzech wariantach środkowego kamienia: Biały (klasyczna, czysta cyrkonia), Rubin (głęboka czerwień jak róża) lub Róża (rzeźbiona, trójwymiarowa róża z drobnymi listkami u podstawy).
Moment, gdy czyta kartę
Wręczasz. Mama bierze pudełko, otwiera. Najpierw widzi serce. Łapie je w palce, czyta grawer. Potem zauważa kartę. Zaczyna czytać i przy „Byłam trudna" już nie patrzy na Ciebie, tylko na te słowa. Ściska kartę w dłoni, widzisz łzy w oczach. Przytula Cię mocniej niż zwykle, jakby chciała powiedzieć, że wybacza wszystko, czego nigdy nie nazwałyście po imieniu.
To nie jest naszyjnik z opisem. To wyznanie, na które czekała przez lata. Bo najważniejsze w prezentach są emocje.